Obsługujemy całą Polskę · tel. 535 700 060
Pytania i odpowiedzi

Najczęstsze pytania o służebność przesyłu

Zebrane pytania, które padają najczęściej — o koszty, o dokumenty, o czas i o to, czego realnie można się spodziewać.

Zanim przeczytasz odpowiedzi

Odpowiedzi poniżej opisują typowe sytuacje. Każda sprawa ma jednak własny stan faktyczny, a szczegóły mogą zmienić ocenę, dlatego traktuj te odpowiedzi jako punkt wyjścia do rozmowy, a nie jako rozstrzygnięcie.

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje wstępna analiza?

Nic. Zgłoszenie, rozmowa i pisemne podsumowanie są bezpłatne i nie zobowiązują żadnej ze stron.

Jeżeli po analizie uznamy, że są podstawy do dalszych kroków, przedstawimy warunki współpracy na piśmie — i dopiero wtedy decydujesz.

Czy muszę mieć jakieś dokumenty?

Nie. Formularz nie wymaga załączników. O dokumenty prosimy dopiero wtedy, gdy wiadomo, które są w Twojej sprawie potrzebne.

Czy wysłanie formularza mnie do czegoś zobowiązuje?

Nie. Przesłanie zgłoszenia nie oznacza zawarcia umowy z kancelarią ani przyjęcia sprawy do prowadzenia. Jest to zapytanie, na które odpowiadamy w ciągu dwóch dni roboczych.

Czy wynagrodzenie należy się każdemu, kto ma słup na działce?

Nie. Wynagrodzenie wiąże się z ustanowieniem służebności, a to zależy od stanu prawnego nieruchomości. Jeżeli przedsiębiorca ma już skuteczny tytuł do korzystania z gruntu, sytuacja wygląda inaczej.

Dlatego analiza zaczyna się od zbadania tytułu prawnego, a nie od liczenia.

Czym różni się wynagrodzenie od odszkodowania?

Wynagrodzenie należy się za korzystanie z gruntu w ramach ustanowionej służebności. Odszkodowanie służy naprawieniu szkody — na przykład zniszczenia upraw przy pracach na sieci.

Potocznie używa się tych słów zamiennie, ale prawnie prowadzą do różnych roszczeń i różnych postępowań.

Czy da się usunąć albo przesunąć słup?

Bywa rozważane, ale jest to najrzadszy z możliwych wyników. Zależy od rodzaju urządzenia, jego znaczenia dla sieci, kosztów przebudowy oraz stanu prawnego nieruchomości.

W trakcie analizy odpowiadamy jednoznacznie, czy w danej sytuacji warto ten kierunek rozważać.

Czy sprawa się nie przedawniła?

To zawsze wymaga zbadania konkretnej sprawy — znaczenie ma rodzaj roszczenia oraz to, od kiedy urządzenie znajduje się na nieruchomości.

Istotny jest tu wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. (sygn. P 10/16), który zakwestionował dotychczasową praktykę nabywania służebności przez zasiedzenie za okres sprzed wprowadzenia przepisów o służebności przesyłu do Kodeksu cywilnego.

Nie oznacza to automatycznego rozstrzygnięcia na korzyść właściciela — praktyczne skutki wyroku są przedmiotem rozbieżności i wymagają indywidualnej oceny.

Co, jeśli działka ma kilku współwłaścicieli?

To częsta sytuacja, zwłaszcza przy nieruchomościach odziedziczonych. Nie wyklucza prowadzenia sprawy, ale wpływa na to, kto i w jakim zakresie może występować z roszczeniem.

Zaznacz przy zgłoszeniu, że jesteś współwłaścicielem — dopytamy o szczegóły w rozmowie.

Kupiłem działkę niedawno. Czy okres sprzed zakupu ma znaczenie?

Tak. Ocena dotyczy korzystania z nieruchomości, a nie osoby aktualnego właściciela, więc historia działki sprzed nabycia również jest brana pod uwagę.

Operator złożył mi propozycję. Podpisywać?

Nie, dopóki nie sprawdzisz, jakiego obszaru dotyczy proponowana służebność i czy dokument nie obejmuje również rozliczenia okresu wcześniejszego.

Podpisanie takiej umowy może zamknąć drogę do odrębnego roszczenia o bezumowne korzystanie. Termin wskazany w piśmie przedsiębiorcy jest zwykle terminem umownym, a nie ustawowym.

Nie wiem, co biegnie pod moją działką. Czy mogę się zgłosić?

Tak. W formularzu jest opcja „Coś pod ziemią” właśnie na takie sytuacje. Ustalenie właściciela i rodzaju urządzenia należy do nas.

Czy muszę przyjechać do kancelarii?

Nie. Prowadzimy sprawy z całej Polski, kontakt odbywa się telefonicznie i mailowo. Spotkanie osobiste jest możliwe, ale nie jest warunkiem.

Ile trwa taka sprawa?

Wstępna analiza kończy się w ciągu kilku dni. Dalej zależy to od drogi: porozumienie z przedsiębiorcą kończy się szybciej niż postępowanie sądowe, w którym kluczowy jest czas oczekiwania na opinię biegłego.

Nie podajemy terminów, na które nie mamy wpływu.

Co, jeśli nie mam podstaw do roszczeń?

Powiemy to otwarcie i na tym się skończy. Taka odpowiedź również jest wynikiem analizy i również nic nie kosztuje.

Sprawdźmy, jak wygląda Twoja sytuacja

Wstępna analiza jest bezpłatna, zajmuje minutę i nie wymaga dokumentów.

Sprawdź swoją nieruchomość

Materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie. Ocena danego stanu faktycznego wymaga analizy dokumentów. Weryfikacja merytoryczna: adw. dr Michał Chmielowski · aktualizacja

Bezpłatna analizaZadzwoń